All Posts By Olga Bartnik

Kamień II | Wiersz

Kamień II   Wzięłam notes do ręki i powstał kamień nie lekki, nie ciężki w sam raz dla mnie   Żeby się tym kamieniem przygnieść tak jak krzyżem osłonić obnażyć wywyższyć uniżyć   I taka uniżona wśród ludzi pomieścić jak w słoiku cukierków w papierkach szeleścić   Kamień rośnie i maleje wraz z duszą na co dzień ona mała on lekki duża – ledwie chodzi   Dziś lata pod chmurami jutro w ziemi głuszy śpiewa pieśń a kamień rodzi głębia ...

Kamień | Wiersz

Kamień     Pewnego dnia przechodząc zieloną doliną minął kamień na drodze co leżał i ginął w traw soczystej głębi zatrzymał się przysiadł pomyślał – do diaska prawiem go wyminął – jak ważna jest uwaga w podróży godzinie – to co cię dostrzeże, to cię nie ominie   Gwałtowne się uczucia we wnętrzu zrodziły gdy kamień pieścił z mocą bez użycia siły skalistą strukturę przenikał palcami aż się istnień swoich zmienili rolami byt ...

Karolina Łucja Kozioł | Wywiady Głębi

  "Po raz pierwszy w życiu Klara nie mogła rozsądnie myśleć. Ogarnęła ją panika.  Zatrzasnęła się w ogrodzie wyobraźni! Nie może wrócić do domu, by poszukać pomocy na zewnątrz. Chciała tu wejść tylko na chwilę, a teraz będzie musiała zostać tu na zawsze i zamiast żyć, będzie mogła sobie tylko wyobrażać, że żyje." Zamknięta w ogrodzie wyobraźni     Olga ...

Piec | Wiersz

PIEC   Piec rozpala wieczorem po dnia chłodnego godzinach rozgarnia popiół umarły pobladłą gniecie gazetę    Słowa wczoraj spisane  dziś jak sny zapomniane polana w stos składa ofiarny czekają iskry westchnienia co żaru nagłym podmuchem odmieni ich stan skupienia   Górna nisza pracuje  dolną wciąż drzemka kołysze  ciąg powietrza zaświszcze w marzeń ceglane zacisze   Ciśnie, zaleje gorączką myśli perły siostrzane snuciem historii zajęte tęsknotą za drugim ciałem  bliskim do bólu jak własnym   Idziesz, kroki słyszę niespieszne na schodach krętych dębowych lada chwila ...

Mury i mosty | Miniatura

Czekała na niego na przystanku przy ulicy Bocznej biegnącej na most zakochanych. Patrzyła na księżyc, który zatapiając ramiona w pierzastej chmurze wyglądał zupełnie jak ogromna kłódka, podobna do wielu wiszących na okratowanych przęsłach mostu. W każdej z nich bezpiecznie spała wieczna miłość dwojga szaleńców, którzy ufnie  powierzyli ją pieczy metalowej konstrukcji. Usłyszała podjeżdżający samochód. Perłowy renault ...

„Trzydzieści krótkich opowiadań o miłości” | Recenzje Głębi

    Trzydzieści krótkich opowiadań o miłości Janusza Niżyńskiego przeczytałam w grudniu 2019, jednak nie spieszyłam się z recenzją. Mam ten komfort, że piszę na swoje własne zlecenie, pozwoliłam sobie ponosić tę książkę w sercu.      Relacje utkane ze słów     Trzydzieści krótkich opowiadań o miłości to zbiór opowiadań w konwencji obyczajowej z elementami romansu. Dostajesz do rąk, drogi Czytelniku, trzydzieści historii – ułożonych ...

Szepty | Miniatura

Tylko w samotności myśli przyjmują właściwe wymiary. Tak jak szepty w ciszy nocy.   W tłumie rozpuszczała się. To proste odkrycie przyszło pewnego dnia i było dla niej jak prysznic po wielodniowym marszu. Zawsze otaczał ją tłum ludzi, myśli, refleksji. Obcych, oddzielnych, a jednak wlewających się do jej głowy jak lawa. Własne rozpływały się w wrzącej, rwącej ...